ul. Kacza 11a, 30-735 Kraków biuro@teczacpt.pl Zadzwoń do nas pod numer: 662-225-535, 501-254-773

Mój synek ciągle się boi – zaburzenia lękowe i strach u dzieci

Ela zaczęła się martwić o Julka. Chłopiec ma 9 lat i ciągle boi się ciemności. To w sumie jest jeszcze normalne, ale na tym problem się nie kończy. Najdziwniejsze jest to, że Julek płacze prawie przy każdym rozstaniu z mamą i tatą, bo boi się… że coś im się stanie, albo umrą.

child-438373_1280

Julek zawsze był bardzo mądrym i wrażliwym dzieckiem. Ela starała się jednak nie przejmować tymi „dziecięcymi strachami”, bo wszyscy wokół mówili, że to normalne i że jeszcze z tego wyrośnie. Ale w zeszłym tygodniu chłopak skończył 9 lat i przy każdym wyjściu do szkoły odczuwa lęki, można nawet powiedzieć, że wpada w panikę. Co więcej, Julek sam zaczyna sobie zdawać sprawę z tego, że chyba coś jest nie tak. Bo inne dzieci tak nie mają. I to go jeszcze bardziej denerwuje. Ostatnio Julek przyszedł do Eli i po chwili ciszy powiedział: „Mamo, ja chyba za często się boję, czy Pan Lekarz mi pomoże?”. Wtedy Elę wmurowało.

Zaburzenia lękowe i częsty strach u dzieci mogą mieć mnóstwo przyczyn i odmian. Często wynikają one z neurotycznej osobowości, urazów i traum, nieprawidłowego procesu rozwoju, problemów w rodzinie… Przyczyn jest tak samo wiele, jak samych odmian „dziecięcych strachów”.

Strach =/= lęk

Aby zrozumieć ten problem należy rozróżnić od siebie uczucia strachu i lęku oraz wyróżnić lęki przewlekłe.

Odczuwanie strachu jest wyuczoną reakcją na istniejące lub nieistniejące zagrożenie. Wraz z ustąpieniem zagrożenia, uczucie to mija. Wyuczenie strachu polega na tym, że nie jest on nieuzasadniony. Wcześniej w naszym życiu, w podobnej sytuacji musiało wydarzyć się coś niepokojącego lub niebezpiecznego. Przykładem może być strach przed psami, który wiąże się z faktem, że niegdyś takie zwierze ugryzło nas lub strach przed tłumami ludzi, jako wynik zgubienia się w miejscu publicznym.

Lęk jest uczuciem bardziej natężonym i długotrwałym, niż zwykłe odczuwanie strachu. Podstawową różnicą jest jednak to, że lęki mogą być nieuzasadnione i nie muszą występować żadne czynniki powodujące to nieprzyjemne uczucie.

Lęki przewlekłe są stanami, które wynikają z wypartych do podświadomości doświadczeń z przeszłości. Mogą być one związane z doznaniem traumy, określonym uzależnieniem, depresją, nerwicą albo typem osobowości podatnym na stres i nerwice (np. osobowość neurotyczna lub osobowość borderline)… W rzeczywistości lęki przewlekłe wynikają z sumy indywidualnych problemów, doświadczeń i cech każdego człowieka.

W przypadku dzieci niepokojącym sygnałem dla każdego rodzica powinno być przede wszystkim zbyt częste i nieuzasadnione odczuwanie przez pociechę lęku lub strachu. Jeżeli malec za bardzo denerwuje się rozstaniem z rodzicami, pójściem do szkoły lub przebywanie w określonym miejscu wywołuje u niego stres, nerwowość, a nawet: ataki paniki, to koniecznie powinniśmy poradzić się specjalisty. W ten sposób poznamy przyczynę takiego problemu, a psychoterapia pomoże w jego rozwiązaniu.

Pamiętajmy jednak, że nie każde odczucie strachu (a nawet lęku) jest związane z zaburzeniem. Jako rodzice powinniśmy umieć odróżnić, co jest naturalną reakcją dziecka na niekomfortową sytuację, a co jest przesadnym i budzącym niepokój problemem.

Facebook