ul. Kacza 11a, 30-735 Kraków biuro@teczacpt.pl Zadzwoń do nas pod numer: 662-225-535, 501-254-773

Kleptomania – ciche wołanie o pomoc

6924929159_e4aeec3c03_zLudzki umysł jest bardzo złożony. Nie uświadamiamy sobie wszystkich procesów jakie w nim zachodzą, nie zawsze jesteśmy w stanie trafnie ocenić dlaczego czujemy złość, smutek, czy potrzebę zrobienia czegoś. To duży problem dla osób chorych na kleptomanię; cierpiące na nią osoby nie wiedzą, dlaczego odczuwają nieodpartą potrzebę kradzieży.

Kleptomani nie kradną po to, by się wzbogacić, czy dlatego, że czegoś potrzebują, a nie mogą sobie na to pozwolić. Najczęściej ich łupem padają drobne towary, takie jak batoniki, baterie czy gumy do żucia. Wartość przedmiotu nie ma znaczenia, liczy się odczucie ulgi jaką po dokonanej kradzieży odczuwa chora osoba.

Psychologowie oceniają, że poczucie potrzeby by kraść wynika z nie uświadomionej chęci zwrócenia na siebie uwagi. Kleptoman nie zdaje sobie z tego sprawy, ale podświadomie chce zostać przyłapany, by w ten sposób dać się zauważyć rodzinie i bliskim. Dlatego często na tę chorobę zapadają kobiety które są zdradzane, lub których mężowie pracują za granicą.

Chorobliwa potrzeba kradzieży częściej spotyka kobiety niż mężczyzn, którzy podświadomą potrzebę zwrócenia na siebie uwagi zaspokajają najczęściej na inne sposoby.

Szansa na to, że osoba cierpiąca na kleptomanię samodzielnie zgłosi się na leczenie jest bardzo mała. Chorzy bardzo wstydzą się tego, że kradną i starają się to ukrywać, nie wiedząc, że podświadomie dążą do tego, by zostać złapanymi na kradzieży. To skomplikowany psychologiczny mechanizm, pułapka umysłu z której nie sposób samodzielnie się wydostać. Potrzebna jest terapia i pomoc specjalisty.

Na szczęście dla kleptomanów, są oni poniekąd chronieni prawem. W przypadku przyłapania na kradzieży i stwierdzenia tego zaburzenia przez specjalistów, osoba ta zostaje skierowana na leczenie, które daje jej zmienić swoje postępowanie.

A Waszym zdaniem? Czy takie działanie jest właściwe, czy należy wyciągać konsekwencje pomimo okoliczności? Spotkaliście się kiedyś w swoim życiu z problemem kleptomanii? Co sądzicie na ten temat, czy można takie zachowania tłumaczyć chorobą, czy należy je kategorycznie potępiać?

Facebook